gototopgototop
banerplaza

Ośrodek Rozwoju Osobistego

Tydzień Małżeństwa

Człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć, ani kim jest, ani jaka jest jego prawdziwa godność, ani jakie jest jego powołanie i ostatecznie przeznaczenie.

Jan Paweł II

Start Aktualności
Gdańsk, 10.12.2018

OŚWIADCZENIE w związku z artykułem w Newsweek

Agnieszka Kamińska - Prezes Stowarzyszenia Psychologów Chrześcijańskich o/Gdańskiego

 

Szanowni Państwo

Dochodzą do mnie niepokojące informacje o konsekwencjach nierzetelnego, w mojej ocenie, artykułu: „Mężczyzna jest silny, a kobieta rozemocjonowana. Ministerstwo Sprawiedliwości sponsoruje chrześcijański serwis dla małżeństw”, autorstwa pani Marty Walendzik i Jakuba Kowalika, Newsweek 29.11.2018

Pani Marta Walendzik napisała do nas maila w dn 22.11.2018  z pytaniami dotyczącymi takich kwestii jak:

1.       Dlaczego z prośbą o dofinansowanie zwrócili się Państwo do Funduszu Sprawiedliwości, który z założenia ukierunkowany jest na pomoc pokrzywdzonym i świadkom, przeciwdziałanie przestępczości oraz pomoc postpenitencjarną?

2.       Na jakich badaniach oparto nazwę kampanii, w ramach której prowadzony jest serwis: „Silne Małżeństwa – Niższa Przestępczość”?

3.       Jakiej wysokości dotację otrzymali Państwo z Funduszu Sprawiedliwości? 

4.       Kto płaci za utrzymanie serwisu i jego reklamę w mediach społecznościowych oraz na stronach www? Czy Fundusz partycypuje w tych kosztach? 

Treść odpowiedzi na niniejszego maila zamieszczam poniżej. W artykule, który pojawił się po tej korespondencji Pani Walendzik, w moim odczuciu, nie potraktowała poważnie naszych odpowiedzi na powyższe pytania.

Z artykułu wynika, że  nie udzielono informacji nt badań, na których oparto główne hasło kampanii. Jak wynika z poniżej zamieszczonej korespondencji Pani Marta Walendzik otrzymała ode mnie na ten temat obszerną odpowiedź ze wskazaniem badań potwierdzających wpływ jakości relacji małżeńskich na różnego rodzaju dysfunkcje w obrębie rodziny w tym na podejmowanie zachowań destrukcyjnych m.in. przestępczych.

Autorka nie odwołuje się w swoim artykule do konkretnych tytułów tekstów umieszczonych na serwismalzenski.pl , a dokonuje wyrywkowej i krzywdzącej interpretacji zamieszczonych tam treści. W ten sposób dewaluuje całą zawartość serwisu posługując się kilkoma, wyrwanymi z kontekstu zdaniami. Stowarzyszenie, któremu przewodniczę, we wszystkich realizowanych inicjatywach  podkreśla znaczenie partnerskiej relacji małżonków, którzy wzajemnie się wspierają, szanują i wspólnie dzielą się odpowiedzialnością za tworzenie rodziny.

Z artykułu wynika także, że wzmacniamy pasywne postawy w związku i trwanie w postawie ofiary. Chcę jasno i wyraźnie podkreślić – Stowarzyszenie, którym kieruję jest ostatnią organizacją, która zachęcałaby do biernych postaw wobec przemocowych zachowań i trwania w destrukcyjnych relacjach. Wyrażam zdecydowany sprzeciw wobec takich interpretacji. Z tego powodu niektóre artykuły zostały zdjęte ze strony.

Autorka artykułu powołuje się także na rozmowę ze mną. Niestety, bardzo żałuję, ale nikt takiej rozmowy nigdy  mi nawet nie zaproponował.

Informacje zawarte w artykule w Newsweeku są powielane przez kolejnych osoby zniekształcając coraz bardziej fakty np. że na pytanie Newsweeka o badania nie udzieliliśmy żadnej odpowiedzi. To pisze p.Iga Dzieciuchowicz w codziennikfeministyczny.pl. Artykuł p.Dzieciuchowicz poprzez dokonane w nim kolejne zniekształcenia przybiera raczej formę plotki tracąc status rzetelnego artykułu.

Zachęcam wszystkich do weryfikacji tez zawartych w artykule Newsweeka w oparciu o poniżej zamieszczoną korespondencję i  nie formułowanie jakichkolwiek ocen w tej materii przed zapoznaniem się z treściami zawartymi w serwismalzenski.pl 

Oczywiście znamy mechanizm dewaluacji i wiemy, jak jest krzywdzący i jakie niszczące konsekwencje ze sobą niesie. Zanim wydamy osąd, pamiętajmy jednak o tym, że dewaluacja z całą pewnością zniekształca  rzeczywistość.

Tym bardziej, że artykuły są tylko jednym elementem większej całości. Część artykułów została napisana w lekkiej tzw. lifestyl-owej formie. Takie było zamierzenie, miały tylko zainteresować potencjalnego odbiorcę i ewentualnie ułatwić mu sięgnięcie po coś bardziej specjalistycznego. Wchodząc na stronę serwisu czytelnik mógł dowiedzieć się o różnych wydarzeniach dedykowanych parom, małżeństwom i wziąć w nich bezpłatnie udział.

 

We współpracy z naszymi Partnerami – specjalistami wykonaliśmy naprawdę ogrom pracy. Zostało zrealizowanych mnóstwo psychoedukacyjnych inicjatyw:

·         W 10 miastach odbyły się cykle seminariów psychoedukacyjnych, na których odnotowano udział ok 500 uczestników. Na każdym seminarium uczestnicy wypełniali ankiety ewaluacyjne, w których wysoko oceniali seminaria, doceniając ich znaczenie i wartość oraz podkreślając, iż bardzo chętnie wzięliby udział w kolejnych tego typu zajęciach. Pisali też o swoich potrzebach – pokazując nam jak wielkie jest zapotrzebowanie na psychoedukację w zakresie relacji.

·         W dwóch miastach zostały zrealizowane grupy seminaryjno - warsztatowe dla małżeństw,
w których uczestniczyło ok 40 osób. Uczestnicy również bardzo wysoko ocenili wartość merytoryczną tych spotkań.

·         W 8 miastach zrealizowano spektakl teatralny „Wojne domowe. Kłopoty małżeńskie - Akademia Kłótni Małżeńskiej” ze znakomitymi aktorami Teatru Wybrzeże, po spektaklu była dyskusja moderowana ze specjalistami, w której osobiście razem z drugą psychoterapeutką brałam udział. Omawiałyśmy to co się działo między bohaterami przedstawiania, pokazując skutki destrukcyjnych mechanizmów i podpowiadając w jaki sposób mogą bardziej konstruktywnie reagować. Na każdym spektaklu było blisko 100 osób, więc łącznie ok 800 osób zobaczyło tę sztukę i uczestniczyło w dyskusji. Rozmawialiśmy z uczestnikami, wiele osób zadawało pytania. Wiemy też, że niektórzy zachęceni tym wydarzeniem zapisywali się na kolejne. Była to też doskonała okazja do oswajania tematu kontaktu z psychologiem, podejmowania psychoterapii i szukania pomocy w sytuacji problemów, których nie udaje się rozwiązać we dwoje. To były bardzo wartościowe i inspirujące dyskusje.

Mamy również informacje od współpracujących z nami specjalistów, że niektóre osoby/pary zdecydowały się na dalszy rozwój i korzystanie z pomocy podejmując psychoterapię.

 

Dewaluowanie tego projektu jest w mojej ocenie bardzo niesprawiedliwe i krzywdzące. W dużej mierze dzięki powstałemu portalowi serwismalzenski.pl, w organizowanych przez nas od października 2018 wydarzeniach, odnotowaliśmy ponad 1300 uczestników.

 

Zachęcam do śledzenia portalu i zapoznania się z wszystkimi umieszczonymi tam materiałami oraz z tymi, które jeszcze w grudniu wg założonego harmonogramu pojawią się na serwisie.

Dla zainteresowanych poniżej załączam korespondencję mailową, którą odbyłam z panią Martą Walendzik. Zachęcam też do bezpośredniego kontaktu z nami i nie powielania niepotwierdzonych i zniekształconych informacji bo jest to krzywdzące.

 

 

Załącznik: korespondencja mailowa z dziennikarką Newsweek, p. Martą Walendzik

Dnia 26 listopada 2018 20:46 SPChGdańsk <https://www.rp.pl/Spoleczenstwo/302029849-Jak-czesto-rozwodza-sie-Polacy.html

http://biqdata.wyborcza.pl/biqdata/7,159116,23554959,rozwody.html

Nasze doświadczenia psychoterapeutyczne codzienne dobitnie potwierdzają powyższe badania. Niewielu naszych pacjentów pochodzi z kochających się rodzin, w których mogli obserwować prawidłowe wzorce relacyjne, rozwiązywania konfliktów, wzajemnego okazywania sobie szacunku, miłości, dawania wzajemnego wsparcia i zaspokajania potrzeb etc.

Szczerze powiedziawszy rzadko mamy okazję słyszeć, aby osoba, która miała szansę rozwijać się u boku kochających  i szanujących się rodziców (którzy mądrze i świadomie troszczą się o swoją rodzinę) weszła na drogę przestępczą. Każdy z nas pragnie kochać i być kochanym. Bardzo często w wyniku zranień w obszarze więzi jest to głęboko schowane i wypaczone poprzez nasze destrukcyjne mechanizmy obronne. Nie zmienia to jednak faktu, że nadal tworzymy relację i wchodzimy w małżeństwo z nadzieją, że nam się uda. Nikt nas nie uczy tego jak być w relacji i tworzyć relacje, by były one szczęśliwe. Zwykle dwoje ludzi pochodzących z kompletnie innych rodzin/światów  łączy się ze sobą powielając to czego nauczyli się „mimo chodem”, obserwując relacje wokół siebie. Często wzorce te są destrukcyjne i wpływają na rozwój i funkcjonowanie każdego z członków ich rodziny. Projekty tego typu jak nasz stanowią element psychoedukacji niezbędnej w procesie budowania satysfakcjonujących relacji.

Jesteśmy przekonani, że wzmacnianie diady małżeńskiej stanowi fundamentalny element profilaktyki wielu patologiom , mi.in przestępczości.

W zakresie Pani pytań dotyczących wysokości dotacji i kryteriów wyboru ofert konkursowych prosimy kontaktować się bezpośrednio z przedstawicielami Funduszu Sprawiedliwości.

Pozostajemy do dyspozycji w zakresie wyjaśniania innych tego typu wątpliwości

 Z poważaniem                                                                                     

Agnieszka Kamińska

Prezes Stowarzyszenia Psychologów Chrześcijańskich o/Gdański

 

                                                                                                      

Dnia 23 listopada 2018 11:42 SPChGdańsk <> napisał(a):

Szanowna Pani

Chętnie odpowiemy na Pani pytania, jednak ze względu na wielość działań, w które obecnie jesteśmy zaangażowani, będziemy w stanie wysłać odpowiedź najwcześniej 26-28.11.

Z poważaniem

Agnieszka Kamińska

Prezes Stowarzyszenia Psychologów Chrześcijańskich o/Gdański
Załączniki:
Pobierz (Oświadczenie w związku z artykułem w Newsweek.doc)Oświadczenie[ ]68 Kb