gototopgototop
banerplaza

Ośrodek Rozwoju Osobistego

Punkt Konsultacyjny Rumia

Tydzień Małżeństwa

Człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć, ani kim jest, ani jaka jest jego prawdziwa godność, ani jakie jest jego powołanie i ostatecznie przeznaczenie.

Jan Paweł II

Start Artykuły Duchowość Manipulacja KAI

Manipulacja KAI

Chciałbym poinformować o manipulacji Katolickiej Agencji Informacyjnej, zawartej w tekście "Nowa Kampania społeczna nt. zapobiegania HIV/AIDS" z dnia 30 XI 2007; korzystam z wersji internetowej: http://www.ekai.pl/serwis?print=1&;MID=13891 . Chodzi mi o następujący fragment: "Dodatkowo w Europie obserwuje się zjawisko tzw. "zmęczenia zapobieganiem" - spada odsetek regularnie stosujących antykoncepcję". Jest to manipulacja, mająca na celu propagandę zła moralnego - antykoncepcji jako antidotum na AIDS. Mamy tu do czynienia z manipulacją, gdyż:

1. Trudno sobie wyobrazić przypadkowość tego tekstu.

2. Nie jest to czysta informacja socjologiczna o zachodzących w społeczeństwach Zachodu procesach (notabene jeśli jest to odchodzenie od antykoncepcji, to bardzo dobrze), ale reklama, pochwała antykoncepcji, gdyż poprzedza ten fragment informacja o wzroście w Zachodniej Europie ilości zachorowań na AIDS, między innymi na skutek migracji. W tym kontekście słówko "Dodatkowo" oznacza więc, że również rezygnacja z antykoncepcji przyczynia się do wzrostu zachorowalności na AIDS. Perfidna manipulacja, tym bardziej, że nie ma żadnych podstaw naukowych. Nie mówię już o całej perfidii pochwały niemoralności pod płaszczykiem katolickości.

3.Perfidii tej manipulacji dodaje jeszcze fakt, że przez niejasne wskazanie autora tego fragmentu (cała informacja KAI jest sprawozdaniem z konferencji nt. AIDS), sugeruje się, że autorem tej wypowiedzi jest o. Arkadiusz Nowak. Najpierw jest relacja o wystapieniu pani Anny Marzec-Bogusławskiej, potem pisze się o treści wystąpienia o. Nowaka. Następnie jest informacja o wzroście zachorowań na AIDS na Zachodzie, łącznie z manipulacyjnym fragmentem, ale bez podania jej autora, co sugeruje, że tak mówi kamilianin (w co trudno uwierzyć). Następnie znowu informuje się o treści wystąpienia Anny Marzec-Bogusławskiej. Całe to zamieszanie ma sugerować, że pochwałę antykoncepcji wygłosił katolicki kapłan, co ma "uwiarygodnić" całą, dokonaną przez KAI, manipulację. Straszna perfidia.